Menu
biszkopt

Dorosły nie znaczy gorszy

Bezdomny szczeniak ma 95% szans, że w ciągu kilku tygodniu znajdzie dom. Rozdzwaniają się telefony, trzeba wybierać i decydować „kto był pierwszy” i kogo nim obdarować. Ile w tym emocji, a ile racjonalności? Mnie to przeraża. Bo przecież nigdy do końca nie wiadomo, co stanie się z psiakiem, kiedy ten wkroczy w swoją dorosłość…

Justyna Koszarska

Dorosłe psy to grupa równie często budząca ciekawość, co niepokój. Zwłaszcza te, które większość swojego życia spędziły w schronisku dla zwierząt. Można pomyśleć, że wszystkie zostały porzucone przez problemy wychowawcze czy kłopoty ze zdrowiem.  W rzeczywistości jest tyle historii, ile jest psiaków. Każda inna, każda na swój własny sposób wyjątkowa.

Oto tabela, która pomoże Ci fachowo ocenić poziom dojrzałości psa.

MASA PSA    KONIEC WZROSTU    DOROSŁOŚĆ    STAROŚĆ
45kg    18-24 miesiąc życia        2-4 lata                               >4 lat
25-45kg    15 miesiąc życia    1,5-5 lat                                  >5 lat
10-25kg    12 miesiąc życia    1-7 lat                                       >7 lat
1-10kg    10 miesiąc życia    10 miesięcy-8 lat                   >8 lat

Jeśli poważnie zastanawiasz się nad przyjęciem pod swój dach psa, powinieneś dokładnie określić swoje potrzeby i możliwości, którymi dysponujesz. O ile szczenię jest bardzo urocze na zdjęciach, to w rzeczywistości to niezwykle wymagający towarzysz. Tutaj pojawia się furtka dla psów dorosłych. Tych czekających od roku, dwóch czy nawet dłużej, na Twój ciepły, uzdrawiający dom.

W społeczeństwie funkcjonuje mnóstwo stereotypów dotyczących dorosłego, czy  psa seniora.  Musi być chory, nieposłuszny, „nie do ułożenia”. Nic bardziej mylnego. Nawet szczeniak nie daje gwarancji pełni zdrowia czy posłuszeństwa.  Zwierzę dorosłe najczęściej przeszło już „trening” , ma za sobą żmudny okres przyuczania chociażby do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych na świeżym powietrzu. Co więcej, jego cykl funkcjonowania dobowego jest stabilny. Nie „płacze” nocami. Nie wymaga ciągłej obecności właściciela i ścierki do wycierania podłogi. Wiele z psów reaguje na standardowe komendy, a w domu, w którym szybko mogą poczuć się bezpiecznie z wielką wdzięcznością otwierają się na dalszą adaptacje, którą można przeprowadzić dużo spokojniej niż w przypadku szalejącego z powodu nadmiaru energii szczenięcia.

Zdecydowaną zaletą jest fakt, iż psiak dorosły posiada już swoją ostateczną wielkość. Mogłoby się to wydawać banalne, ale wiele osób, wybierając szczeniaka, nie zdaje sobie sprawy z tego, że on urośnie. A wraz z wielkością zwiększą się jego wymagania dotyczące między innymi żywienia czy ilości potrzebnego wysiłku fizycznego.  I właśnie często z tego powodu powiększa się grono zwierząt bezpańskich, które nie zawiniły temu, że ich poprzedni właściciele nie okazali się zbyt przewidujący.

Istnieje również wiele innych przyczyn pobytu w schronisku, są to często tragiczne historie osób samotnych, które odeszły i nikt nie mógł zaopiekować się towarzyszem ich życia, alergia nowego członka rodziny, ciąża i pojawienie się małego dziecka czy nawet zwykła niechęć lub lenistwo.

Nie można ukryć, że potencjał energii oraz czasu, który starsze zwierzę ma przed sobą, jest często mniejsze niż u młodziaków.  Nie oznacza to jednak, że jego dalsze życie nie może być szczęśliwe. I że nie może on dawać tego szczęścia osobom, które zdecydują się na wspólny dom.
Z oczywistych powodów to kundelki w największej części tworzą grupę bezpańskich seniorów.

Kundelki – najodporniejsza psia rasa!

A to one, ze względu na swoje geny, są najbardziej odporne na choroby oraz starzeją się dużo wolniej niż ma to miejsce u psów rasowych, które posiadają wysoce wyselekcjonowany przez hodowcę genom, który zapewnia u nich wszystkich dużą podatność na różnorakie dolegliwości.
I tak przykładowo u rasowych jamników często „siada” kręgosłup, doskwiera im paraliż tylnych łap,  u owczarków niemieckich długowłosych notorycznie pojawia się dysplazja, a u Yorków często występują choroby przewlekłe związane z układem pokarmowym.
Nie chcę absolutnie straszyć,  zniechęcać sympatyków ras, ale zwracam uwagę na masę pseudochodowli, które produkują jak w fabryce coraz więcej „bubli” dla zysku. A przecież ten „bubel” żyje, czuję, oddycha…

Schroniska są wypełnione psimi pięknościami!

Każdy potencjalny właściciel psa „po przejściach” w zamian za swoją pracę i poświęcenie otrzymuje tony satysfakcji ze sprawiania, że czyjeś życie przestało być jedynie codziennym oczekiwaniem na posiłek i walką o przyciągnięcie uwagi kolejnych odwiedzających w schronisku.
Pomyśl, ile dobrych chwil może czekać na Ciebie i Twoich bliskich, jeśli tylko zdecydujecie się na wspólny wysiłek i wykażecie się odwagą w przełamywaniu stereotypów dotyczących zwierząt „z bagażem”. Każdy spacer, wycieczka czy nawet zwyczajna domowa codzienność to momenty, na które wielu z podopiecznych schroniska czeka długie lata.

I to Ty jesteś dla nich szansą na powrót do stanu pełni szczęścia, bo nikt nie potrafi cieszyć się dobrem w życiu tak jak pies, który doświadczył bólu porzucenia.

Share this Post!

About the Author : Marzena Michalec


0 Comment

Leave a Comment

Related post

  TOP